Twoje Światło czeka by je obudzić, a dusza byś pozwoliła jej przemówić
Mam na imię Magda. Towarzyszę kobietom w głębokich procesach transformacyjnych poprzez sesje zmieniające życie. Pomagam wyłuskać prawdziwą siebie spoza warstw iluzji, blokad energetycznych i wkodowanych przekonań.
Nareszcie widzisz prawdziwą siebie, widzisz swoje światło i cień, który jest Twoim zasobem – rozpoznajesz swoją moc. Połączona ze sobą wracasz do spokoju i równowagi. Swobodnie i głęboko oddychasz. I słyszysz… jasne intuicyjne prowadzenie, wewnętrzny głos, który zaprasza, abyś pozwoliła sobie żyć w zgodzie ze sobą.
Kim jestem?
Kobietą, która niesie w sobie dar jasnoczucia, jasnosłyszenia i jasnowidzenia, aby Ci nim służyć dla poprawy jakości życia – nie kiedyś tam, w odległej przyszłości lecz TERAZ, w tym momencie Twojej szalonej, pełnej wyzwań i zmagań codzienności.
Nazywana jestem uzdrowicielką duchową, nauczycielką, przewodniczką w drodze do siebie, tą która widzi i czuje więcej. A jestem, tak jak i Ty – połączeniem ducha, umysłu i ciała. I każdego dnia oswajam i integruję te części mnie, aby żyć pełniej, soczyście, w poczuciu harmonii i spełnienia.
Nie w medytacyjnym odleceniu, ale w realnym, uziemionym życiu :)
„Spotkanie z Magdą i wspólna droga transformacji były dla mnie jednym z najgłębszych i najbardziej przełomowych doświadczeń w życiu. Proces, przez który przeszłam dzięki jej prowadzeniu, odmienił mnie nie tylko wewnętrznie, ale też moje codzienne odczuwanie świata. Dzięki Magdzie odnalazłam spokój i harmonię w duszy – coś, za czym od dawna tęskniłam, ale nie umiałam tego uchwycić. Nauczyłam się cierpliwości wobec siebie, łagodności i głębokiego zrozumienia procesów, które zachodzą we mnie – zarówno tych emocjonalnych, jak i energetycznych. Magda stworzyła bezpieczną przestrzeń, w której mogłam zobaczyć siebie naprawdę – bez obaw, bez oczekiwań, bez potrzeby udawania czegokolwiek. Jej mądrość, delikatność i uważność są trudne do opisania – trzeba tego po prostu doświadczyć.
Choć ta droga nie zawsze była łatwa, czuję, że wyszłam z niej całkowicie przemieniona – tak, jak Magda mówiła na początku, choć wtedy nie potrafiłam w to uwierzyć. Nie przypuszczałam, że w trzy miesiące można dotknąć tak istotnych warstw siebie i odkryć prawdy, które zmieniają wszystko. Choć proces formalnie się zakończył, jego wpływ wciąż trwa – porusza mnie, przekształca i prowadzi głębiej. Z całego serca dziękuję, że mogłam przejść tę ścieżkę właśnie z Tobą.”
Czy istnieje recepta na bezbolesne życie? „Tableteczki trzeba brać, tableteczki, żeby nie bolało!” To usłyszałam, gdy wylądowałam u lekarza z nogą w szynie gipsowej oraz z pytaniem, co proponuje dalej. Wszystko mi opadło w środku. Liczyłam na realnie skuteczne wskazówki, a … Czytaj więcej
Każdy dzień przynosi drobne zmiany. Od zmiany stylu odżywiania, przez wczesne wstawanie, po publikowanie własnej pisaniny, zmianę pracy i wyjazd w nieznane. Robię rzeczy, których wcześniej nie robiłam, odważam się. Idę za tym, co przychodzi do mnie, choć nie zawsze … Czytaj więcej
Strach jest w głowie, a nasycany wiadomościami z radia i telewizji, staje się coraz większy, i w pewnym momencie wydaje się, że już wszystko jest nim przesycone. Ale… Strach jest TYLKO emocją, która rodzi się w mózgu. A skoro jest … Czytaj więcej